• Wpisów: 20
  • Średnio co: 18 dni
  • Ostatni wpis: 305 dni temu, 00:27
  • Licznik odwiedzin: 2 943 / 393 dni
 
annagrace
 
Udało mi się przetrwać ten uciążliwy okres świąt. Moja ciocia wyleciała na ten czas do Anglii, do mojej drugiej cioci i rodzeństwa ciotecznego. Bardzo żałuję, że nie mieszkają w Polsce, ponieważ bardzo ich kocham.
Wylot mojej cioci za granicę był najlepszym, co mogło stać się w te święta. Nienawidzi mnie. Bardzo. Ja z resztą też za nią nie przepadam. Jest tak denerwująca i chamska, że na wieść o jej nieobecności na świętach, zdołałam się lekko uśmiechnąć. W tym roku nie było nas dużo, tylko ja, rodzice, babcia i wujek. Z wujkiem nie mam żadnego kontaktu. Widziałam go pierwszy raz od nie wiem jak dawna, ale nie przeszkadzała mi jego obecność. Babcia jak zawsze uśmiechnięta, szczerze miła i życzliwa. Rodzice bardzo starali się udawać miłych, ale widać było, że sprawia im to trudność. Z daleka czuć było tą fałszywość w naszej "rodzinnej atmosferze". Koniec dnia zazwyczaj i tak kończył się wrzaskiem, więc rodziną świetnych aktorów nie jesteśmy. Cieszę się, że to wszystko się już skończyło. To całe siadanie razem przy stole przyprawiało mnie o mdłości.
Mam nadzieję, że chociaż u Was była ta ciepła, rodzinna, szczera atmosfera, a nie to, co u mnie. Chciałabym kiedyś spędzić święta w gronie osób, które kocham oraz, które kochają mnie. Za marzenia nie karają, prawda?
AnnaGrace
e0e9e53681216669768e3f866c11a456--bad-girls-depression.jpg

Nie możesz dodać komentarza.

  Wyświetlanie: od najstarszego | od najnowszego
  •  
     
    Hm, moje święta spędziłam dość dobrze. Chodź szczerze mówiąc nie miałam siły patrzeć długo na twarze rodziców i te wszystkie kaloryczne potrawy.
    Mam nadzieję że uda Ci się kiedyś spędzić swoje wymarzone święta!
    Trzymaj się!
     
  • awatar
     
     
    gość
    @AnnaGrace: no to masz potwierdzenie dlaczego te święta i następne  i następne i każde inne będą takie jak zawsze. Bez Boga zawsze takie będą, ale to Twój wybór i Twoja wolna wola.
     
  •  
     
    @gość: Nie jestem osobą wierzącą, więc o Bogu raczej mowy nie ma.
     
  • awatar
     
     
    gość
    ło alesi żeśta mieli przykro no nic moze na przyszłe święta weźmiesz i przeżyjesz je duchowo, w Bogu i z Bogiem i dopiero wtedy uznasz je za cudowne, a tak to...
     
  •  
     
    U mnie w tym roku tez bylo nas mało.
    Pozdrawiam trzymaj się:)